Co powoduje duchową depresję?
Depresja duchowa to problem, który w trudnych czasach był w dużej mierze ignorowany przez chrześcijan. Depresja fizyczna i psychiczna przyćmiła rzeczywistość słabnącego rozwoju duchowego. Nie oznacza to, że zainteresowanie Biblią osłabło, ale wydaje się, że aktywność biblijna ustabilizowała się. Ludzie znają Słowo, ale często nie działają zgodnie ze Słowem. Kiedy chrześcijanie ignorują aktywację prawdy duchowej, rozwijają się w nich narzucone im poczucie winy, które wpływa na ich postawy. Kiedy ich temperatura duchowa ulega stagnacji, zaczyna pojawiać się duchowa depresja. Aby walczyć z pogłębiającą się depresją, zastępują studium osobiste...

Co powoduje duchową depresję?
Depresja duchowa to problem, który w trudnych czasach był w dużej mierze ignorowany przez chrześcijan. Depresja fizyczna i psychiczna przyćmiła rzeczywistość słabnącego rozwoju duchowego. Nie oznacza to, że zainteresowanie Biblią osłabło, ale wydaje się, że aktywność biblijna ustabilizowała się. Ludzie znają Słowo, ale często nie działają zgodnie ze Słowem. Kiedy chrześcijanie ignorują aktywację prawdy duchowej, rozwijają się w nich narzucone im poczucie winy, które wpływa na ich postawy. Kiedy ich temperatura duchowa ulega stagnacji, zaczyna pojawiać się duchowa depresja. Aby walczyć z pogłębiającą się depresją, zastępują studium osobiste zbiorowym oddawaniem czci; innymi słowy, mają nadzieję nadrobić swoją bierność, uczestnicząc w aktywnych cotygodniowych nabożeństwach. Mając nadzieję, że uda im się osiągnąć duchową stabilność, przystępują do kultu z wysokim emocjonalnym wyrazem uwielbienia i uwielbienia. Kiedy mogą „poczuć” obecność Pana, wierzą, że przezwyciężyli swoją duchową depresję. Problem z tym podejściem polega na tym, że poniedziałek jest tuż za rogiem i cotygodniowa Akcja Biblijna AOL pojawia się ponownie. Jeśli to działanie nie zostanie zmienione, ujawni się większy poziom frustracji. Wkrótce na skutek nieprzestrzegania Słowa nastąpi duchowa depresja, która, jeśli nie zostanie leczona, doprowadzi do okrojonego biblijnego stylu życia.
Jednym z problemów, z jakimi borykają się wierzący w ciągłym rozwoju duchowym, jest to, że czytają nieautoryzowaną wersję Biblii. SIV (wersja samointerpretacyjna) łagodzi cielesną naturę czytelnika. Zamiast uczyć się dawać z siebie, szukają wersetów mówiących o tym, co mogą otrzymać. Osoby czytające tę wersję będą podkreślać wersety biblijne, które można zaakceptować przy minimalnym zaangażowaniu. Problemy pojawiają się, gdy coś zostanie wyrwane z kontekstu. Kiedy wybrane przez nich czcionki „nie działają”, czują się zdezorientowani. Kiedy widzą, że inni chrześcijanie rzeczywiście prosperują, otwierają się drzwi do duchowej depresji.
Depresja to zepchnięcie i zmniejszenie negatywnego nastawienia do tego stopnia, że dana osoba nie czuje motywacji do działania zgodnie ze Słowem Bożym. Kiedy chrześcijanin pozwala, aby sprawy światowe przyćmiły sprawy niebiańskie, duchowa depresja staje się realną możliwością. Uzależnienie od mediów jest przyczyną wielu niepokojów. Ilekroć obserwacje społeczne przewyższają czas spędzony w Słowie, smucimy się nie tylko duchowo, ale także z powodu Ducha Świętego.
Przepis na radzenie sobie z duchową depresją:
Weź tydzień wolnego od wszelkich działań medialnych
Ignoruj Biblię SIV
Podwój swoje osobiste studium Biblii
Prowadź otwarte rozmowy z Panem
Pokaż, czego nauczyłeś się na studiach
Obfitość chwały i uwielbienia
Bądź pozytywny
UWAGA: W razie potrzeby uzupełnij
Zainspirowany twórczością Paula W. Hoffmastera