Samoleczenie ataku paniki – 3 ważne ulepszenia, nie pozwól, aby przejęło ono kontrolę nad Twoim życiem
Atak paniki może być bardzo trudny. Zwłaszcza jeśli pozwolisz mu kontrolować swoje życie i unikniesz sytuacji w obawie przed kolejnym atakiem lęku. Stosując się do tych trzech wskazówek, możesz zapobiec eskalacji ataków paniki. Wskazówka nr 1: Ramiona Kiedy masz atak lęku, skup się na ramionach. Powinieneś pozwolić im opaść głęboko. Opuszczenie ramion sprawi, że Twoje ciało będzie bardziej zrelaksowane, nawet gdy wpadniesz w panikę. W ten sposób zmniejszasz psychologiczne objawy ataku paniki i zmniejszasz jego nasilenie. Wskazówka nr 2: Zastanów się. Zawsze podchodź do sytuacji. Na przykład, jeśli...

Samoleczenie ataku paniki – 3 ważne ulepszenia, nie pozwól, aby przejęło ono kontrolę nad Twoim życiem
Atak paniki może być bardzo trudny. Zwłaszcza jeśli pozwolisz mu kontrolować swoje życie i unikniesz sytuacji w obawie przed kolejnym atakiem lęku. Stosując się do tych trzech wskazówek, możesz zapobiec eskalacji ataków paniki.
Wskazówka nr 1: Ramiona
Kiedy masz atak lęku, skup się na ramionach. Powinieneś pozwolić im opaść głęboko. Opuszczenie ramion sprawi, że Twoje ciało będzie bardziej zrelaksowane, nawet gdy wpadniesz w panikę. W ten sposób zmniejszasz psychologiczne objawy ataku paniki i zmniejszasz jego nasilenie.
Wskazówka nr 2: Zastanów się
Zawsze podchodź do sytuacji. Na przykład, jeśli boisz się iść do baru ze względu na swój niepokój, idź mimo to. Miałem ten problem i właśnie szedłem do baru. Nie ma znaczenia, czy możesz wytrzymać tylko 15 minut, pół godziny czy pięć minut. To nie wstyd wyjść wcześniej. Jeśli spojrzysz na to później, zdasz sobie sprawę, że tak naprawdę nie było z tobą nic złego.
Wskazówka nr 3: Porównaj z innymi sytuacjami
Ta wskazówka pochodzi prosto od mojej mamy. Kiedy kilka miesięcy temu miałem atak paniki, zapytała: „Dlaczego się martwisz?” To w zasadzie te same sytuacje, co w przypadku telewizji. Nic Ci nie jest i nie wpadasz w panikę, więc dlaczego w barze miałoby coś pójść nie tak?
Jeśli zastosujesz się do tych wskazówek, zastanowisz się nad tym, co osiągnąłeś i spróbujesz spojrzeć na wszystko w pozytywnym świetle, będziesz w stanie wytrzymać znacznie dłużej. To naprawdę pomaga Ci wrócić na właściwe tory i dobrze się bawić. To naprawdę pomogło mi zmniejszyć nasilenie do akceptowalnego poziomu. Obecnie nie mam już problemów z lękiem, ponieważ opanowałem czwarty krok: „Odpuszczanie”.
Zainspirowany twórczością Kennetha Douglasa