Paranoja i alergia
Gdyby ktoś zapytał, jaki jest związek między alergiami sezonowymi a paranoją? Odpowiedź brzmi: nie ma żadnych. I to prawda… przez większość czasu. Jednakże kiedyś leczyłem młodego mężczyznę cierpiącego na sezonową alergię, który, jak się dowiedziałem, pakował broń i choć miał paranoję, a nie paranoję, trawiła go myśl, że może zostać zaatakowany i że istnieją źli ludzie, którzy mogą go dopaść. Przyszedł do szpitala w 1997 roku. Miał wtedy 29 lat i trafił tam z powodu umiarkowanej alergii, nasilonej wiosną i latem. Objawy alergii były typowe: swędzenie...

Paranoja i alergia
Gdyby ktoś zapytał, jaki jest związek między alergiami sezonowymi a paranoją? Odpowiedź brzmi: nie ma żadnych.
I to prawda… przez większość czasu. Jednakże kiedyś leczyłem młodego mężczyznę cierpiącego na sezonową alergię, który, jak się dowiedziałem, pakował broń i choć miał paranoję, a nie paranoję, trawiła go myśl, że może zostać zaatakowany i że istnieją źli ludzie, którzy mogą go dopaść.
Przyszedł do szpitala w 1997 roku. Miał wtedy 29 lat i trafił tam z powodu umiarkowanej alergii, nasilonej wiosną i latem. Objawy alergii były typowe: swędzenie nosa, podniebienia, oczu i trąbek Eustachiusza, a także kichanie i sporadyczna utrata węchu. Objawy takie Homeopaci nazywają objawami powszechnymi i praktycznie niemożliwe jest skuteczne przepisanie typowych objawów, ponieważ wszyscy cierpiący na alergię sezonową opisują te same objawy. W przeciwieństwie do medycyny konwencjonalnej, gdzie leki przeciwhistaminowe przynoszą chwilową ulgę, nie ma jednego leku na alergie. Każdy pacjent potrzebuje innego leku w zależności od jego indywidualności.
Już zdajesz sobie sprawę, że homeopata nie celuje bezpośrednio w chorobę, ale stara się dowiedzieć wszystkiego o swoim pacjencie, aby leczyć wszystkie aspekty danej osoby.
Na poziomie fizycznym dowiedziałam się, że pot na jego stopach był irytujący i drażniący, powodując stwardnienie skóry, a następnie złuszczanie się. „Na koniec dnia muszę zdjąć skarpetki” – powiedział. Chodzenie jest niewygodne. Informacje te okażą się bardziej istotne przy wyborze leku homeopatycznego niż jakiekolwiek objawy alergii.
Jego dziąsła znów zaczęły krwawić, co było dość częstym objawem. Nie tolerował mleka krowiego, co było niezwykle częstym objawem.
Jego sposób bycia był przyjazny i otwarty. Przyznał, że czuł się trochę niespokojny, gdy był sam. Potrzebuję ludzi wokół siebie, powiedział.
Następnie wspomniał, że ma pozwolenie na noszenie pistoletu i zawsze go nosi. Jesteśmy znienawidzoną grupą – stwierdził.
Kto jest znienawidzony? Chciałem wiedzieć.
Rząd. Zawsze musisz uważać na swoje plecy.
Pracował dla amerykańskiego urzędu imigracyjnego i celnego na lotnisku Houston Intercontinental Airport. Praca była stresująca, po dziesięć do dwunastu godzin dziennie, czasem czternaście dni z rzędu. Zezwolił lub zakazał wjazdu do kraju pasażerom z zagranicy. Potrzebował pewnego poziomu świadomości i dyskryminacji, aby rozpoznać nielegalnych. Ponieważ biegle władał językiem hiszpańskim, często studiował mieszkańców Ameryki Środkowej i Południowej.
Kontynuował to, co czuł. „Od dziecka zawsze byłem podejrzliwy w stosunku do ludzi” – powiedział. Zawsze miałem plan zapasowy. Zwłaszcza w związkach. Kiedy miałem dziewczynę, randkowałem na boku.
Dlaczego?
Boję się, że poczuje się zraniona, jeśli odbierze mi moje zaufanie i je złamie.
Jego nieufność wykraczała poza relacje osobiste. Trzymam zegarek, powiedział. Codziennie korzystam ze strategii, aby dowiedzieć się, czy liczba osób rośnie. Jednak ja sam potrafię być osobą bardzo kłamliwą i oszukańczą. Życie to gra w szachy. Jeśli pozwolisz ludziom cię wykorzystać, zrobią to.
Z powodu jego nadmiernej czujności i nieufności przeszukałem repertuar w poszukiwaniu wskazówek i znalazłem te dwa nagłówki: Oszustwo, każdy jest wrogiem, i Oszustwo, jest otoczony przez wrogów. Obie kategorie zawierają rtęć homeopatyczną, znaną homeopatom jako Mercurius solubilis. Mercurius leczy również bolesne łuszczenie się podeszew stóp i krwawiące dziąsła. Chociaż większość jego objawów alergii była częsta, jego jeden był dziwny: kichnął, gdy wszedł w jasne światło słoneczne. Była to anomalia, której nie można się spodziewać w przypadku alergii i był to objaw Mercurius sulfuricum, analogu Mercuriusa.
Ludzie potrzebujący Mercuriusa są często podejrzliwi i podejrzliwi. Kiedy te cechy przeplatają się z gniewem, ludzie z Mercuriusa mogą być zdolni do skrajnej przemocy, łącznie z morderstwem. Na szczęście mój pacjent był od tego daleki.
W maju 1997 otrzymał pojedynczą dawkę Mercurius sulfuricum.
Cztery tygodnie później poinformował, że skóra na podeszwach nie jest już twarda, pocenie się stóp nie jest już drażniące ani drażniące, a pistolety przestały krwawić. Alergie ustąpiły i powróciły tydzień temu. Zażył więc dawkę Arundo, leku homeopatycznego, o którym wiadomo, że działa na alergie. Pomogło, choć nie byłam zadowolona, że to wziął, bo chciałam, żeby głębszy lek Mercurius sulfuricum załatwił wszystko. Nie powinienem być rozczarowany.
Cztery miesiące później, w październiku, alergie powróciły, a skóra na podeszwach stóp stała się twardsza. Mercurius sulfuricum powtórzono po raz drugi.
W maju 1998 roku poinformował, że czuł się dobrze aż do końca lutego, kiedy alergie powróciły. Nie noszę już pistoletu, dokądkolwiek idę, powiedział, chociaż noszę go w samochodzie. Wcześniej miałem wielką paranoję. Kiedy wychodziłem po pocztę, zawsze nosiłem ze sobą broń.
Przez kilka następnych lat radził sobie dobrze i rzadko potrzebował pojedynczej dawki Mercurius sulfuricum. W pewnym momencie radził sobie tak dobrze, że nie widziałem go przez sześć lat, ponieważ jego alergie były łagodne lub nie występowały.
W 2006 roku powiedział mi, że w 2003 roku zrezygnował z pistoletu. Choć jego podejrzenia były znacznie mniejsze, przyznał: Kiedy idę do restauracji, skanuję jej miejsce w poszukiwaniu osób, które mogą stanowić zagrożenie.
Trudno stwierdzić, czy skanowanie restauracji pod kątem zagrożeń jest rozsądne, czy też nadmiernie podejrzane. Uznałem, że jego nieufność jest powyżej średniej i powtórzyłem Mercurius sulfuricum.
Półtora roku później, w czerwcu 2008 roku, spotkałem go ponownie. Powiedział, że jego alergie są obecnie wyjątkowo łagodne. Nie potrafię powiedzieć, kiedy ostatni raz byłem chory – powiedział. Odkąd go ostatni raz widziałem, spisałem jego historię medyczną i kazałem mu ją przeczytać. Czytając, wyglądał na zdumionego. „To niesamowite, jak się zmieniłem” – powiedział. Przebyłem długą drogę. Zgodziłem się.
W październiku 2011 roku zgłosił się na wizytę z powodu niepowiązanej sprawy – wodniaka jąder. Rozmawialiśmy o tym, jaki był czternaście lat temu. Patrząc wstecz, powiedział, to było dość szokujące – że miałem tego rodzaju paranoję. Zastanawiam się, czy to naprawdę byłem ja.
Czy nadal trzymasz broń palną? zapytałem.
Mam broń, którą trzymam w domu dla ochrony, powiedział, ale nie pamiętam, kiedy ostatni raz na nią patrzyłem.
Zatem tak, paranoja i alergie mogą być ze sobą powiązane. Można je wyleczyć w tym samym czasie i za pomocą tego samego leku. Homeopatia jest nauką terapeutyczną, której zadaniem jest umiejętne leczenie przede wszystkim człowieka, a dopiero potem choroby. Jeśli naprawisz tę osobę, choroby również ustąpią.
Zainspirowany Karlem Robinsonem