Eksperci twierdzą, że limity spożycia alkoholu powinny być niższe w przypadku osób otyłych, ponieważ alkohol wyrządza im więcej szkód.
Osoby pijące z nadwagą, które przestrzegają brytyjskich zaleceń dotyczących nie więcej niż 14 jednostek tygodniowo, są trzykrotnie bardziej narażone na zachorowanie na raka niż osoby szczupłe.
W badaniu przeprowadzonym na Uniwersytecie w Sydney przeanalizowano dane pochodzące od 400 000 dorosłych Brytyjczyków w wieku od 40 do 69 lat i sprawdzono, u wielu z nich w ciągu 12 lat rozwinął się nowotwór związany z alkoholem.
Butelki na ścianie: Wydaje się, że wyższy poziom tłuszczu „zwiększa” szkodliwe działanie alkoholu.
Odkryli, że wyższa zawartość tłuszczu „zwiększa” szkodliwe działanie alkoholu. W porównaniu z osobami, które nigdy nie piły i miały najmniejszą zawartość tkanki tłuszczowej, osoby o największej zawartości tłuszczu, które piły w granicach alkoholu, były o 53% bardziej narażone na ryzyko zachorowania na raka, w tym raka jamy ustnej, gardła, krtani, wątroby, okrężnicy, żołądka i piersi.
Jednak osoby o najniższej zawartości tkanki tłuszczowej, które piły w dopuszczalnych granicach, były tylko o 19% bardziej zagrożone.
Osoby o największej zawartości tłuszczu, które piły powyżej limitu, były o 61% bardziej narażone na ryzyko zachorowania na raka.
Doktor Elif Inan-Eroglu, która kierowała obydwoma badaniami na Uniwersytecie w Sydney, powiedziała: „Wytyczne dotyczące spożycia alkoholu powinny uwzględniać otyłość u ludzi.
„Osoby otyłe, zwłaszcza te z nadmiarem tkanki tłuszczowej, muszą być bardziej świadome zagrożeń związanych ze spożywaniem alkoholu”.
Główni lekarze Wielkiej Brytanii zalecają mężczyznom i kobietom regularne picie nie więcej niż 14 jednostek tygodniowo, rozłożonych na trzy lub więcej dni.
Dr Inan-Eroglu przestrzegła jednak, że te wytyczne są zbyt ogólne, dodając: „Nie ma różnicy, czy masz normalną wagę, czy otyłość – ale tak powinno być”.
Większy poziom picia u osób o prawidłowej wadze może nawet służyć jako „motywacja” – zasugerowała, ponieważ „jeśli zjem mniej, będę mógł wypić więcej”.
Dr Inan-Eroglu dodała: „Osoby z nadwagą i otyłością powinny spożywać alkohol z ostrożnością.
„Z punktu widzenia zapobiegania nowotworom najbezpieczniejszym poziomem spożycia alkoholu jest całkowite jego unikanie”.
Naukowcy dostosowali swoje wyniki, aby uwzględnić inne czynniki, które mogą mieć wpływ na ich ustalenia, w tym wiek, płeć, dieta, poziom wykształcenia, aktywność fizyczna, palenie tytoniu, czas snu, status społeczno-ekonomiczny oraz istniejąca choroba sercowo-naczyniowa lub cukrzyca typu 2.
Tam Fry, przewodniczący Krajowego Forum ds. Otyłości, powiedział: „To badanie jest złą wiadomością, jeśli jesteś gruby i masz dziś rano kaca, ale powinno cię czegoś nauczyć.
„Ponieważ producenci błędnie nie są zobowiązani do umieszczania informacji o kaloryczności na butelce swoich ulubionych napojów, wiele osób nie jest świadomych ilości spożywanych kalorii, które prowadzą do raka.
„Mówiąc najprościej, unikaj upijania się jak zarazy. Będziesz dzięki temu znacznie zdrowszy”. Profesor Sir Ian Gilmore, przewodniczący Alcohol Health Alliance UK, powiedział: „Alkohol jest codziennie odpowiedzialny za 46 nowych przypadków raka w Wielkiej Brytanii.
„To najnowsze badanie jeszcze bardziej przypomina o szkodach, jakie alkohol może wyrządzić naszemu zdrowiu, a w szczególności podkreśla łączne ryzyko raka wynikające z otyłości i wysokokalorycznego alkoholu.
„Podkreśla to również pilną potrzebę zapewnienia przez rząd, że środki ograniczające spożycie alkoholu będą częścią szerszej strategii dotyczącej otyłości.
„Jesteśmy winni zdrowiu naszego kraju wprowadzenie minimalnej ceny jednostkowej alkoholu oraz kompleksowych ograniczeń w marketingu i dostępności alkoholu”.
Alkohol jest przyczyną 46 nowych przypadków raka w Wielkiej Brytanii każdego dnia, a osoby z nadwagą są najbardziej narażone
Doktor Alison Giles, dyrektor Instytutu Badań nad Alkoholem, powiedziała: „Środowisko zdrowia od lat wie, że alkohol powoduje raka i że ryzyko wzrasta nawet w ramach wytycznych 14 brytyjskich jednostek.
„Wiemy również, że ryzyko to wzrasta wraz ze wzrostem zawartości tkanki tłuszczowej w organizmie, dlatego dobrze jest zobaczyć badania oceniające połączone czynniki ryzyka.
„Bardzo ważne jest, aby osoby pijące alkohol rozumiały te zagrożenia, a lepsze etykietowanie produktów i kampanie na rzecz zdrowia publicznego mogą zwiększyć świadomość.
„Pracownicy służby zdrowia mogą również pomóc ludziom to zrozumieć, rozmawiając z osobami cierpiącymi na otyłość na temat spożywania alkoholu jako czynnika ryzyka raka.
„Branża alkoholowa bez wątpienia uzna to za „sianie paniki”, podczas gdy chodzi po prostu o to, że ludzie mają prawo wiedzieć, jakie ryzyko dla zdrowia stanowi alkohol, aby móc podejmować świadome decyzje dotyczące tego, co spożywają”.
Matt Lambert, dyrektor naczelny Portman Group, powiedział: „Wierzymy w jasne informacje na opakowaniach, które raczej wspierają, a nie dezorientują konsumentów.
„Jest prawdopodobne, że przekazywanie innym instrukcji byłoby mylące, przyniosłoby efekt przeciwny do zamierzonego i być może byłoby protekcjonalne.
„Popieramy włączenie wytycznych CMO dotyczących etykietowania, które można znaleźć na zdecydowanej większości brytyjskich produktów alkoholowych. Podobnie prawie połowa produktów na etykietach podaje kalorie, co z większym prawdopodobieństwem będzie przydatne dla osoby przyglądającej się swojej diecie”.
