Brytyjczyk, u którego wystąpiła ciężka reakcja alergiczna na szampon dla dzieci Johnson, opisał to wstrząsające przeżycie jako uczucie, jakby na jego skórę wylano „kwas”.
Luke Tyrell, 34 lata, z Clitheroe, 50 mil na północ od Manchesteru, odczuwał silny ból gardła i szyi przez godzinę po użyciu szamponu przeznaczonego dla niemowląt.
Powiedział, że po przeżyciu musiał przez jakiś czas brać leki przeciwzapalne, aby złagodzić ból i skutki uboczne.
Tyrell, która pracuje jako fryzjer, skontaktowała się z Johnson's, częścią marki Johnson & Johnson produkującą produkty dla dzieci, i powiedziano mu, że firma zbada sprawę.
„To było bardzo bolesne, jakby kwas palił całe gardło, a gardło spuchło” – powiedział Tyrell.
„Na szczęście miałem trochę leków przeciwhistaminowych, więc wziąłem kilka, usiadłem i medytowałem, aby powstrzymać panikę i wszystko się uspokoiło”.
Luke Tyrell, 34 lata, z Clitheroe w Anglii, doznał ciężkiej reakcji alergicznej po użyciu szamponu dla dzieci Johnson's. Powiedział, że powiadomił firmę i nie był zadowolony z odpowiedzi dotyczącej „standardu bagiennego”.
„Było to bardzo bolesne, jakby kwas palił całe gardło, a gardło spuchło” – powiedział Tyrrell, fryzjer
W mediach społecznościowych podzielił się tym przerażającym wydarzeniem ze swoimi przyjaciółmi i rodziną, ale dowiedział się, że inni mieli podobne doświadczenia.
Przeszukując Internet, Tyrell znalazła inne historie o osobach używających szamponu dla dzieci Johnson tylko po to, by wywołać okropne reakcje.
„We wtorek zamieściłem opis na Facebooku i byłem zszokowany tym, jak wiele innych osób zareagowało na ich produkty” – powiedział.
„Nie domagam się odszkodowania ani niczego innego, ale chcę ostrzec przed tym innych ludzi, wiele osób na moim stanowisku uważa, że należy tego zakazać.
„Szukałam w internecie i widzę, że historie o negatywnych skutkach są nieskończone. To przerażające, a poza tym nie mam wrażliwej skóry”.
Tyrell (na zdjęciu) powiedział, że po podzieleniu się jego historią w mediach społecznościowych inne osoby przedstawiły własne historie o katastrofach po użyciu szamponu
Inne udostępnione historie to jedna osoba, która stwierdziła, że jej twarz stała się czerwona i opuchnięta, gdy w wieku 14 lat użyła szamponu.
Inna osoba określiła ten szampon jako „okropną substancję” i stwierdziła, że powoduje swędzenie skóry głowy, a inna stwierdziła, że „nigdy” nie użyje go ponownie do demakijażu po wcześniejszym złym doświadczeniu.
Tyrell wysłał e-mail do firmy Johnson's, aby poinformować ich o zaistniałej sytuacji, chociaż nie planował składać pozwu ani podejmować żadnych innych działań w celu uzyskania odszkodowania.
Firma odpowiedziała, dziękując mu za powiadomienie i zapewniając, że zbada sprawę.
Stwierdzili, że nie mają czasu na rozmowę z nim przez telefon i przesłali informację o alergiach na ich produkty.
Johnson powiedział Tyrellowi, że zbadają sprawę. Inne produkty tej samej spółki-matki, takie jak puder dla niemowląt na bazie talku firmy Johnson and Johnson, zostały poddane podobnej analizie
Tyrell wyraził niezadowolenie z reakcji firmy, określając ją jako „standard bagienny” i mówiąc, że nie spodziewa się, że zrobią wiele, aby rozwiązać problem, z którym wiele osób boryka się z szamponem.
„Zdrowie i bezpieczeństwo osób korzystających z naszych produktów jest naszym najwyższym priorytetem” – przekazała firma w oświadczeniu SWNS.
„Traktujemy wszystkie skargi bardzo poważnie i skontaktowaliśmy się z Lukiem w celu zbadania sprawy. Wybieramy wyłącznie składniki wysokiej jakości, a wszystkie nasze produkty przechodzą rygorystyczną pięciostopniową ocenę bezpieczeństwa.'+
Istnieją poważniejsze doniesienia o negatywnych reakcjach po zastosowaniu produktów Johnson & Johnson.
W ostatnich latach firma musiała wycofać swój puder dla niemowląt na bazie talku z półek w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych w związku z twierdzeniami, że jest on zanieczyszczony azbestem i powoduje raka szyjki macicy u niektórych kobiet.
Firma wypłaciła miliardy na rozstrzygnięcie tysięcy procesów sądowych, w wyniku czego ogłosiła nawet upadłość.
