Epidemia lęku i depresji oraz zakłócenia w wydatkach
Wciąż inwestujemy pieniądze w nasze osobiste urządzenia elektroniczne, jakby jutra miało nie być, zawsze chcemy więcej, zawsze chcemy tego, co najnowsze – i szkoły nie są wyjątkiem. W rzeczywistości co roku na technologię klasową wydaje się 3,8 miliarda dolarów, ale 27% z tego nie spełnia celów edukacyjnych! Tłumaczenie: Co roku 1 miliard dolarów z podatków od technologii jest marnowany. Jednocześnie, ze względów finansowych, tylko trzy stany zapewniają dzieciom co najmniej jednego doradcę szkolnego – dawniej zwanego doradcą – na każde 250 uczniów, zgodnie z zaleceniami. Co równie niepokojące, według danych federalnych tylko w trzech innych szkołach przypada co najmniej jeden psycholog szkolny na 750 uczniów. Połóż je...

Epidemia lęku i depresji oraz zakłócenia w wydatkach
Wciąż inwestujemy pieniądze w nasze osobiste urządzenia elektroniczne, jakby jutra miało nie być, zawsze chcemy więcej, zawsze chcemy tego, co najnowsze – i szkoły nie są wyjątkiem. W rzeczywistości co roku na technologię klasową wydaje się 3,8 miliarda dolarów, ale 27% z tego nie spełnia celów edukacyjnych!
Tłumaczenie: Co roku 1 miliard dolarów z podatków od technologii jest marnowany.
Jednocześnie tylko trzy stany zapewniają opiekę dzieciom w imię kwestii finansowychco najmniejjeden doradca szkolny – wcześniej nazywany doradcą – na każde 250 uczniów, zgodnie z zaleceniami. Tylko trzy inne są równie niepokojąceco najmniejWedług danych federalnych jeden psycholog szkolny na 750 uczniów.
Połącz je i co otrzymasz? Rosnące wskaźniki lęku i depresji wśród młodych ludzi, którzy nie mają zbyt dużej siatki bezpieczeństwa.
Poza tym…
-
W ankiecie Pew Research z 2019 r. 70% ankietowanych nastolatków zgodziło się, że stres, lęk i depresja wśród ich rówieśników stanowią poważny problem.
-
Badanie Stress in America przeprowadzone w 2017 r. przez Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne wykazało, że 60% rodziców niepokoi się wpływem mediów społecznościowych na zdrowie fizyczne i psychiczne ich dzieci.
-
Niedawna ankieta NBC News/Survey Monkey wykazała, że prawie 33% z 1300 rodziców dzieci w wieku od 5 do 17 lat obwinia media społecznościowe za problemy psychiczne i emocjonalne swoich dzieci.
-
Według CDC wskaźniki depresji wśród osób w wieku 14–17 lat wzrosły o ponad 60% w latach 2009–2017.
-
Według Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego szacunkowo 32% nastolatków cierpi na zaburzenia lękowe, a 12% uczniów w wieku od 12 do 17 lat zgłosiło w zeszłym roku poważną depresję.
-
Według Krajowego Badania Narkotyków i Zdrowia w latach 2005–2017 odsetek nastolatków w wieku od 12 do 17 lat zgłaszających ciężkie objawy depresyjne wzrósł z 8,7% do 13,2%.
Na temat tych faktów oraz argumentu, że nastolatki używają smartfonów jako „preferowanych mediów społecznościowych”, psycholog Jean Twenge z Uniwersytetu Stanowego w San Diego mówi: „Sugeruje to, że w życiu młodych ludzi dzieje się coś naprawdę złego i że wszystko, co poszło nie tak, wydawało się, że się wydarzyło”. około 2012 lub 2013 roku.”
I to mniej więcej w tym czasie, jak zauważa Twenge, smartfony stały się powszechne, a „media społecznościowe wśród nastolatków przestały być opcjonalne i stały się obowiązkowe… To radykalna zmiana w sposobie, w jaki nastolatki spędzają wolny czas. Spędzają mniej czasu na spaniu, mniej czasu z przyjaciółmi twarzą w twarz… To nie jest coś, co przytrafiło się ich rodzicom…”
Prorektor Uniwersytetu Południowej Kalifornii ds. dobrego samopoczucia na kampusie i interwencji kryzysowej Varun San dodaje: „Podstawą tego jest poczucie odłączenia. Są to studenci, którzy mają doskonałe kontakty w Internecie. Są to studenci, którzy mogą mieć 1000 znajomych w Internecie, ale mają trudności z nawiązaniem przyjaźni w prawdziwym życiu”.
Warto również zwrócić uwagę:
-
Spośród 1800 ankietowanych osób w wieku od 19 do 21 lat Szkoła Medyczna Uniwersytetu w Pittsburghu stwierdziła, że 25% największych użytkowników mediów społecznościowych jest bardziej narażonych na depresję niż 25% najniższych użytkowników mediów społecznościowych.
-
University College London odkrył, że u nastolatków, którzy korzystali z mediów społecznościowych dłużej niż 5 godzin dziennie, zaobserwowano 50% wzrost objawów depresji u dziewcząt i 35% wzrost u chłopców w porównaniu do użytkowników korzystających z mediów społecznościowych przez 1–3 godziny.
-
Według brytyjskiego badania Millennium Cohort Study 43% dziewcząt stwierdziło, że spędzają w mediach społecznościowych co najmniej 3 godziny, podobnie jak 21,9% chłopców, a 26% tych dziewcząt i 21% chłopców miało wyższe wyniki w zakresie depresji niż te, które spędziły mniej niż 3 godziny.
A teraz w sam raz: analiza przeprowadzona przez National Institutes of Health, University of Albany i NYU Langone Medical Center wykazała, że już 12-miesięczne dzieci spędzają przed ekranem prawie godzinę dziennie, jak twierdzą 3-latkowie, ponad 150 minut.
Innymi słowy, postępuj zgodnie z wytycznymi Amerykańskiej Akademii Pediatrii, która zaleca zakaz stosowania badań ekranowych u niemowląt/małych dzieci w wieku poniżej 18 miesięcy, ze stopniowym dodawaniem tej metody w okresie od 18 do 24 miesięcy i nie więcej niż godzinę dziennie w przypadku dzieci w wieku od 2 do 5 lat.
A potem powiedz swoim dzieciom...
-
Nie więcej niż 2 godziny dziennie na jakimkolwiek urządzeniu poza odrabianiem zadań domowych związanych z komputerem.
-
Żadnych urządzeń przy stole lub w cichych porach odrabiania lekcji/nauki, innych niż zadania online
-
Nie używaj urządzenia na godzinę przed snem – zbyt stymulujące, a niebieskie światło będzie siać spustoszenie w Twoim śnie.
-
Nie kładź się spać ze smartfonem w dłoni. Jeśli używasz go jako budzika, zamiast tego kup budzik.
O tak, i postępuj zgodnie ze swoimi dobrymi radami dla własnego dobra...
Zainspirowany Carol Josel