Hemoroidy i ćwiczenia: moje osobiste doświadczenie
Najpierw odnieśmy się do faktów na temat hemoroidów. Masz żyły zaopatrywane przez tętnice otaczające całe ciało. Częste ćwiczenia pomagają przenosić tlen i składniki odżywcze do wszystkich tych żył. Ogólnie rzecz biorąc, twoje krążenie zawsze pompuje podczas ćwiczeń! Ćwicząc, pozwalasz, aby części wokół pośladków stały się zdrowsze i silniejsze. To musi być dobre na stosy, prawda? Jeśli więc ćwiczenia są świetne na hemoroidy, czy zawsze musimy wykonywać jak najwięcej każdego rodzaju ćwiczeń, jeśli to możliwe? Nie, to niekoniecznie prawda. Z mojego doświadczenia (i...

Hemoroidy i ćwiczenia: moje osobiste doświadczenie
Najpierw odnieśmy się do faktów na temat hemoroidów. Masz żyły zaopatrywane przez tętnice otaczające całe ciało. Częste ćwiczenia pomagają przenosić tlen i składniki odżywcze do wszystkich tych żył. Ogólnie rzecz biorąc, twoje krążenie zawsze pompuje podczas ćwiczeń! Ćwicząc, pozwalasz, aby części wokół pośladków stały się zdrowsze i silniejsze. To musi być dobre na stosy, prawda?
Jeśli więc ćwiczenia są świetne na hemoroidy, czy zawsze musimy wykonywać jak najwięcej każdego rodzaju ćwiczeń, jeśli to możliwe? Nie, to niekoniecznie prawda. Z mojego doświadczenia (pamiętaj, że w Twoim przypadku może to wyglądać zupełnie inaczej) lepiej skupić się na ćwiczeniach, które nie zmuszają Cię do nadmiernego wysiłku. Oznacza to po prostu, że ćwiczenia takie jak pływanie, jazda na rowerze, a nawet jogging świetnie nadają się do zapobiegania wzrostowi hemoroidów.
To sugeruje, że na siłowni nie ma hantli? Dzielę się tutaj własnymi doświadczeniami, ale to nie oznacza automatycznie braku podnoszenia ciężarów. Po zbadaniu przez mojego lekarza (przed kolonoskopią) powiedziano mi, że moje stosy są dość widoczne. Zapytał o moją dietę i styl życia, a ja odpowiedziałam, że prowadzę ogólnie zdrowy tryb życia (stosuję rozsądną dietę) i bardzo lubię podnosić ciężary. Ta ostatnia część wywołała u niektórych brwi. Powiedziano mi, żebym natychmiast zaprzestał podnoszenia dużych hantli, ponieważ mogłoby to potencjalnie jeszcze bardziej pogorszyć stosy.
To był dylemat. Bardzo lubię podnoszenie ciężarów. Jak wspomniałem wcześniej, dodatkowy przepływ krwi wiąże się z wieloma korzyściami. Pomyślałam więc, że zwrócę się o pomoc i radę do trenera w najbliższej siłowni. Po omówieniu z nim problemu zdaliśmy sobie sprawę, że musimy pozbyć się ćwiczeń, które wywierają największy nacisk na moje ciało. Mianowicie: wyciskanie przysiadów i inne ćwiczenia na nogi. (Uwaga: Wyciskanie martwego ciągu to jedno z najważniejszych ćwiczeń nóg w treningu siłowym, podczas którego kładziesz sztangę na ramionach i dosłownie wykonujesz przysiad.)
Ale kiedy zaprzestaniemy ćwiczeń dolnych partii ciała opartych na ciężarach, czym je zastąpimy? (Lubię program ćwiczeń całego ciała). Dla mnie osobiście najlepsze rozwiązanie: kettlebells. Ćwiczenia z ciężarkami Kettlebell nadal pozwalają mi pracować nad udami i nogami, ale biorąc pod uwagę, że składają się z ćwiczeń nieco bardziej wymagających wytrzymałości, nie zwiększają one ciśnienia, które pogarsza hemoroidy. Co więcej, oferują doskonałe połączenie aerobiku, siły i elastyczności. Wszystko dobre na hemoroidy!
Odwiedź ponownie lekarza
Wróciłem na spotkanie z lekarzem. I dobrze, że o tym pomyślałam, sprawdził, czy nowe ćwiczenia naprawdę pomogły. Ze stosów, które zauważył wcześniej, jeden znacznie się skurczył. Pozostałe były znacznie mniejsze!
Podstawowe wskazówki dotyczące ćwiczeń i hemoroidów
Najważniejszą rzeczą jest to, że powinieneś starać się pozostać aktywnym, nawet jeśli nie masz na to ochoty. Nie mam na myśli, że musisz chodzić na siłownię siedem dni w tygodniu lub biegać maratony. Jednak naprawdę powinieneś starać się chodzić, biegać, jeździć na rowerze lub robić coś tylko dlatego, że to pomaga.
Prawdopodobnie nie chcesz słyszeć tej rady, ale powinieneś także spróbować chodzić na czas trwania epizodu hemoroidów. Pomimo tego, że milczenie wydaje się najmądrzejszą rzeczą, jaką można zrobić. Zwykle tak nie jest. Rozpoczęcie tego cyklu pomoże Ci szybciej się z nim uporać!
Zainspirowany twórczością Davida D. Payne’a