Przewlekły ból – Jest światełko w tunelu
Porozmawiajmy o BÓLU i o tym, jak jest on postrzegany przez jednostkę i grupę w naszym społeczeństwie. Większość z nas żyje z bardzo głębokim niezrozumieniem bólu. Nazywa się to mentalnością skoncentrowaną na chorobie. Kiedy spotykasz osobę odczuwającą silny ból, próbującą poruszyć szyją lub nogą w dowolnym kierunku, pierwszą myślą, która przychodzi jej na myśl, jest to, że ma kontuzję. Bez wątpienia wszyscy im to mówią, od lekarza po przyjaciół. Ale… to jest akceptowane. I prawie zawsze jest źle. Ale dlaczego? Ból jest bardzo realny; …

Przewlekły ból – Jest światełko w tunelu
Porozmawiajmy o BÓLU i o tym, jak jest on postrzegany przez jednostkę i grupę w naszym społeczeństwie. Większość z nas żyje z bardzo głębokim niezrozumieniem bólu. Nazywa się to mentalnością skoncentrowaną na chorobie. Kiedy spotykasz osobę odczuwającą silny ból, próbującą poruszyć szyją lub nogą w dowolnym kierunku, pierwszą myślą, która przychodzi jej na myśl, jest to, że ma kontuzję. Bez wątpienia wszyscy im to mówią, od lekarza po przyjaciół. Ale… to jest akceptowane. I prawie zawsze jest źle. Ale dlaczego? Ból jest bardzo realny; Jest tam od miesięcy, a nawet lat, a oni mogą wskazać obszar. Dlatego ludzie zakładają, że jest to uraz lub choroba mięśnia, stawu lub narządu. Konwencjonalne leczenie tego typu przewlekłego bólu obejmuje operację, podawanie niesteroidowych leków przeciwzapalnych, zastrzyki z kortyzonu i opioidy, które łącznie często nie zapewniają długoterminowych korzyści, a nawet narażają pacjentów na inne ryzyko dla zdrowia. Chemikalia nie mają skutków ubocznych w organizmie człowieka; Mają tylko skutki. Czwartym zabójcą w Ameryce są niepożądane reakcje na prawidłowo przepisane leki, powodujące szacunkowo ponad 100 000 zgonów rocznie. Physicians' Desk Reference zawiera 32 000 stron poświęconych skutkom ubocznym leków. To nie przypadek, że kojarzenie bólu z urazem to dobry biznes dla globalnych firm farmaceutycznych i społeczności medycznej. W samych Stanach Zjednoczonych wartość przemysłu przeciwbólowego przekracza 1 bilion dolarów. Wskaźniki uzależnienia od opiatów w tym kraju są na historycznie wysokim poziomie. Straszny? Pomyśl o podaży i popycie. W rzeczywistości jest to dobra wiadomość. Oznacza to, że możemy to zmienić. Oto jak to zrobić.
Ogólnie rzecz biorąc, każdy żywy organizm potrzebuje dwóch podstawowych rzeczy, aby funkcjonować w nieskończoność: składników odżywczych i eliminacji odpadów. Jeden z nich ogranicza starzenie się i degenerację. Bycie aktywnym fizycznie i dbanie o swoje ciało to coś, o czym każdy z nas słyszał przynajmniej raz w życiu. Co by było, gdybyś postrzegał każdy dzień swojego życia jako inwestycję w swoje zdrowie? Zgodnie z tym paradygmatem ludzie z wiekiem staną się zdrowsi, a nie bardziej chorzy, jak zakłada rynek kontroli chorób. Jest to iluzja propagowana przez medycynę alopatyczną, jakoby zdrowie można osiągnąć i utrzymać jedynie poprzez kontrolę chemiczną. Wręcz przeciwnie, medycyna holistyczna uczy, że organizm ma naturalną zdolność do samoleczenia i że jego inteligencja jest silniejsza niż chemikalia stworzone przez człowieka.
Zaledwie kilka lat temu powiedziałem, że chcę zmienić ten zepsuty SYSTEM. Teraz wiem, że największym problemem nie jest system, ale NASTAWA człowieka. Wiele osób wolałoby nie brać udziału w procesie gojenia, co wymaga od nich pewnego wysiłku. Chcą natychmiastowego lekarstwa, które wyeliminuje irytujące objawy – bóle stawów i mięśni, zmęczenie itp. To pozwala im kontynuować drogę niewiedzy i samogwałtu. Medycyna holistyczna promuje stan zdrowia, który nie sprzyja chorobom, pozwalając organizmowi wyrazić swój naturalny potencjał. To kolejna droga, którą może obrać CHOICE. Holistyczne podejście do życia to coś, co robisz każdego dnia, niezależnie od tego, czy jesteś zdrowy, czy chory. To styl życia, lepsza jakość życia. Wiem, że przesłanie, które próbuję przekazać, w pewnym stopniu trafi do głuchych uszu. Zgadzam się z tym. Rośnie liczba osób, które wydają tysiące dolarów rocznie na alternatywne metody leczenia, które nie są uwzględnione w ich planach zdrowotnych. To zasadnicza zmiana. I dlatego robię to, co robię. Uwielbiam ratować moich klientów przed kosztownymi procedurami, niebezpiecznymi narkotykami, tysiącami dopłat i odliczeń. Wraz ze zmianą Twojego poglądu na ból zmienia się Twoje podejście do leczenia i determinuje ono leczenie.
Według Travell & Simons 90% bólu wynika z mikroskopijnych obszarów braku równowagi mięśni, zwanych punktami spustowymi, a nie z choroby lub urazu. Gdyby to był uraz, nie byłbym w stanie pomóc mojemu klientowi odzyskać normalny, bezbolesny zakres ruchu w ciągu jednej sesji terapeutycznej. To doskonała wiadomość, ponieważ oznacza, że możemy zapewnić organizmowi znaczący, a nawet całkowity sukces w wychodzeniu z przewlekłego bólu i ograniczeń ruchowych oraz leczeniu bólów niezwiązanych z urazami bez uciekania się do leków, operacji lub zmniejszania aktywności. Chociaż mięśnie powodują ból i wymagają leczenia, stosujemy podejście oparte na anatomii funkcjonalnej i skoordynowanym ruchu, aby osiągnąć szybsze i bardziej kompleksowe wyniki, koncentrując się na normalizacji zakresu i jakości ruchu stawów oraz eliminowaniu przyczyny bólu, zamiast martwić się objawami. Jest światełko w tunelu. Zmiana paradygmatu mentalnego otwiera przed Tobą świat stu sposobów na dodanie życia do swoich lat i lat do swojego życia. Jak mówiłem, to kwestia wyboru.
Zainspirowany Yeleną Bakke