Kobieta z Connecticut zmarła z powodu rzadkiego, przenoszonego przez kleszcze wirusa Powassan zaledwie miesiąc po ukąszeniu przez pasożyta.
Osoba – której nazwiska nie podano – miała ponad 90 lat i mieszkała w hrabstwie New London, graniczącym z Rhode Island.
Służby zdrowia poinformowały, że dwa tygodnie po ukąszeniu przez kleszcza na początku maja trafiła do szpitala z gorączką, bólem głowy, bólem w klatce piersiowej i „zmienionym stanem psychicznym”. Pacjent zmarł 14 dni później, po tym jak „nie reagował”.
To druga śmierć z powodu choroby przenoszonej przez kleszcze w Ameryce w tym roku, po tym, jak w kwietniu na wirusa zmarł mężczyzna ze stanu Maine.
Wirus Powassan występuje rzadko – każdego roku u około 28 osób wynik testu jest pozytywny – ale około jedna na 10 zarażonych osób umiera, a połowa pozostaje niepełnosprawna przez całe życie.
Na tę chorobę nie ma szczepionek ani leków; zamiast tego leczenie koncentruje się na łagodzeniu objawów, w tym trudności w oddychaniu i obrzęku mózgu.
Kobieta miała ponad 90 lat i pochodziła z hrabstwa New London, które graniczy z Rhode Island. Lekarze powiedzieli, że zmarła dwa tygodnie po przyjęciu do szpitala, kiedy „nie reagowała”. Uzyskała pozytywny wynik testu na obecność wirusa Powassan przenoszonego na ludzi przez jelenie lub kleszcze czarnonogie (na zdjęciu powyżej).
Powyżej pokazano wszystkie stany, w których wykryto wirusa Powassan od 2011 r., oraz liczbę przypadków odnotowanych w tych stanach w ciągu dekady (liczba dla każdego stanu).
Pokazuje to liczbę przypadków wirusa Powassan odnotowanych w Stanach Zjednoczonych. W 2019 roku odnotowano ich rekordową liczbę 39
Komisarz ds. zdrowia stanu Connecticut, dr Manisha Juthani, stwierdziła, że sprawa ta przypomina o „podjęciu działań”, aby zapobiegać kleszczom „od teraz do późnej jesieni”.
Zaapelowała do mieszkańców, aby trzymali kleszcze na dystans za pomocą środków odstraszających owady i unikali obszarów porośniętych wysoką trawą, gdzie często się one czają.
„Ważne jest również, aby po spędzeniu czasu na świeżym powietrzu dokładnie sprawdzać, czy nie ma kleszczy, co może zmniejszyć ryzyko zarażenia Ciebie i członków Twojej rodziny tym niebezpiecznym wirusem” – dodała.
Władze stanu Connecticut potwierdziły dzisiaj, że przyczyną śmierci pacjenta był wirus Powassan. Nie było jasne, czy miała jakieś problemy zdrowotne.
W kwietniu anonimowy mężczyzna ze stanu Maine trafił do szpitala z „objawami neurologicznymi” spowodowanymi wirusem, a później zmarł.
Był to także drugi przypadek w Connecticut w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, po tym jak pod koniec marca zdiagnozowano u mężczyzny po pięćdziesiątce z hrabstwa Windham na północ od Nowego Londynu.
Z powodu ukąszenia kleszcza trafił do szpitala z powodu ukąszenia kleszcza, ale później został wypisany, aby powrócić do zdrowia w domu.
Wirus Powassan przenoszony jest na ludzi przez jelenie lub kleszcze czarnonogie – identyfikowane po nogach od ich imienników – które przenoszą chorobę od gryzoni, takich jak świstaki i wiewiórki.
Zainfekowani ludzie odczuwają objawy od tygodnia do miesiąca po ukąszeniu.
Wczesne objawy ostrzegawcze obejmują gorączkę, ból głowy, wymioty i osłabienie mięśni.
Jeśli jednak wirus przedostanie się do mózgu i centralnego układu nerwowego, u pacjenta może również wystąpić dezorientacja, utrata koordynacji i drgawki.
Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) twierdzi, że osoby zarażone wirusem nie mogą go przekazywać innym.
Zauważa również, że wiele przypadków każdego roku prawdopodobnie pozostaje niezdiagnozowanych, ponieważ nie powodują one objawów.
Jeleń lub kleszcz czarnonogi – przenoszący tego wirusa – jest również odpowiedzialny za wywoływanie boreliozy u ludzi.
Choroba ta różni się jednak od choroby Powassana tym, że u jej pacjentów zwykle pojawia się charakterystyczna wysypka typu „bycze oko” w miejscu ukąszenia. Rzadko jest również śmiertelna, chociaż może powodować długotrwałe komplikacje zdrowotne.
Wirus Powassan występuje głównie w północnych stanach, ale rozprzestrzenił się w głąb lądu aż do Dakoty Północnej. Odkryto go także tak daleko na południe, jak Karolina Południowa.
W tym roku odnotowano więcej zgonów z powodu wirusa niż w 2020 r. – ostatnim dostępnym – kiedy był tylko jeden przypadek. CDC nie opublikowało jeszcze danych za 2021 rok.
W 2019 r. w USA odnotowano dziewięć zgonów z powodu wirusa – najwięcej w historii.
