Szybkie działanie osoby postronnej może poprawić przeżycie zatrzymania krążenia. Wielu nie wie, co robić.

Transparenz: Redaktionell erstellt und geprüft.
Veröffentlicht am

Kiedy w czerwcu zeszłego roku kobieta upadła na schodach ruchomych na lotnisku w Buffalo w stanie Nowy Jork, Phil Clough wiedział, co robić. On i inny świadek położyli ją płasko na plecach i sprawdzili jej puls (omdlała) i oddech (płytki i nierówny). Potem całkowicie przestała oddychać. Zdając sobie sprawę, że może nastąpić zatrzymanie akcji serca, Clough natychmiast zaczęła uciskać klatkę piersiową. Naciskał mocno i szybko na środek jej klatki piersiowej, podczas gdy inne osoby w pobliżu dzwoniły pod numer 911 i pobiegły po automatyczny defibrylator zewnętrzny. W ciągu kilku sekund od otrzymania wstrząsu z AED...

Szybkie działanie osoby postronnej może poprawić przeżycie zatrzymania krążenia. Wielu nie wie, co robić.

Kiedy w czerwcu zeszłego roku kobieta upadła na schodach ruchomych na lotnisku w Buffalo w stanie Nowy Jork, Phil Clough wiedział, co robić. On i inny świadek położyli ją płasko na plecach i sprawdzili jej puls (omdlała) i oddech (płytki i nierówny). Potem całkowicie przestała oddychać. Zdając sobie sprawę, że może nastąpić zatrzymanie akcji serca, Clough natychmiast zaczęła uciskać klatkę piersiową. Naciskał mocno i szybko na środek jej klatki piersiowej, podczas gdy inne osoby w pobliżu dzwoniły pod numer 911 i pobiegły po automatyczny defibrylator zewnętrzny. W ciągu kilku sekund od otrzymania wstrząsu z AED kobieta otworzyła oczy. Kiedy kilka minut później na miejsce przybyła ekipa ratunkowa na lotnisku, była przytomna i mogła rozmawiać z ratownikami.

„Nigdy nie chcę czuć się bezradny” – powiedział Clough, który tego wieczoru leciał do Buffalo w podróży służbowej w związku z pracą techniczną w Denver. Po poprzednim incydencie, podczas którego nie był pewien, jak pomóc kobiecie, która upadła na jego siłowni, podjął kurs w college'u, aby uzyskać certyfikat technika ratownictwa medycznego, który może zapewniać podstawowe zabiegi resuscytacyjne.

Kobieta, która upadła, miała szczęście: straciła przytomność w miejscu publicznym, gdzie przechodnie wiedzieli, jak jej pomóc. Większość ludzi ma szczęście. W Stanach Zjednoczonych brak przeszkolenia i przygotowania do radzenia sobie z tą stosunkowo powszechną sytuacją kryzysową przyczynia się każdego roku do tysięcy zgonów.

Według American Heart Association w Stanach Zjednoczonych każdego roku poza szpitalem dochodzi do ponad 350 000 zatrzymań krążenia. W 9 na 10 przypadków osoba umiera, ponieważ pomoc nie nadeszła wystarczająco szybko. Każda minuta bez interwencji zmniejsza szanse na przeżycie o 10%. Jeśli jednak ktoś otrzyma natychmiastową resuscytację krążeniowo-oddechową i, jeśli to konieczne, wstrząs AED, jego obawy o przeżycie mogą się podwoić, a nawet potroić.

Według Heart Association mniej niż połowa osób otrzymuje tę natychmiastową pomoc. Do zatrzymania krążenia dochodzi, gdy serce nagle się zatrzymuje, często z powodu nieprawidłowego działania układu elektrycznego serca. Około 70% zatrzymań krążenia ma miejsce w domu. Ale nawet jeśli ktoś zemdleje w miejscu publicznym i natychmiast wezwie się karetkę, przybycie personelu ratunkowego zajmuje średnio około ośmiu minut. Na obszarach wiejskich może to potrwać znacznie dłużej.

Kiedy ktoś ma zatrzymanie akcji serca, często potrzebuje wstrząsu elektrycznego z AED, aby ponownie uruchomić serce. Te urządzenia do noszenia analizują rytm serca i instruują użytkownika, aby w razie potrzeby zastosował wstrząs poprzez elektrody w klatkę piersiową ofiary.

Chociaż wiele stanów wymaga, aby AED były dostępne w miejscach publicznych, takich jak lotniska, centra handlowe i szkoły, często nie są one łatwe do wykrycia. Badanie danych z lat 2019–2022 wykazało, że po zatrzymaniu krążenia w miejscu publicznym osoby postronne użyły AED w 7% i 42% przypadków.

Według Shannon Smith, wiceprezes ds. komunikacji w Pulsepoint, najbardziej wszechstronnym źródłem informacji na temat identyfikacji AED jest fundacja non-profit Pulsepoint, która zarejestrowała 185 000 AED w 5400 społecznościach w całych Stanach Zjednoczonych. W razie potrzeby organizacja pomoże społeczności w utworzeniu rejestru AED i bezpłatnym podłączeniu go do lokalnego serwisu 911.

Aby wesprzeć te wysiłki, firma Pulsepoint uruchomiła niedawno krajowy rejestr AED.

Dzięki aplikacji towarzyszącej użytkownicy przeszkoleni w zakresie resuscytacji krążeniowo-oddechowej mogą dobrowolnie zostać powiadomieni o potencjalnym zatrzymaniu krążenia w promieniu ćwierć mili, gdy nadejdzie połączenie z lokalnym pogotowiem ratunkowym. Aplikacja identyfikuje również pobliskie zarejestrowane AED.

„Pulsepoint to urządzenie najbardziej zbliżone do rejestru krajowego” – powiedział Elijah White, prezes Acute Care Technology w firmie Zoll, wiodącym producencie AED. Firma przekazała firmie Pulsepoint informacje o lokalizacji wszystkich swoich defibrylatorów AED. Mimo to Pulsepoint zarejestrował jedynie ułamek AED w kraju. „To dopiero początek” – powiedział White.

Inne czynniki mogą również zniechęcić osoby postronne do pomocy. Może to wynikać z braku przeszkolenia w zakresie resuscytacji krążeniowo-oddechowej, braku pewności siebie lub obawy przed odpowiedzialnością, jeśli coś pójdzie nie tak.

Odpowiedzialność generalnie nie powinna stanowić problemu. We wszystkich 50 stanach oraz w Waszyngtonie obowiązują przepisy dotyczące „dobrego Samarytanina”, które chronią osoby postronne przed odpowiedzialnością prawną, jeśli interweniują w dobrej wierze w nagłym wypadku medycznym.

Jednak szkolenie może stanowić poważną barierę. Jedno z badań wykazało, że tylko 18% osób zgłosiło, że przeszło szkolenie z zakresu RKO w ciągu ostatnich dwóch lat, co jest ważnym okresem dla utrzymania umiejętności. Dwie trzecie osób stwierdziło, że w pewnym momencie przeszło szkolenie.

Jednym ze sposobów zwiększenia liczby szkoleń jest uczynienie ich obowiązkowymi, a wiele stanów wymaga od studentów odbycia szkolenia z zakresu RKO, aby ukończyć szkołę. Chociaż 86% uczniów zgłosiło udział w szkoleniu, tylko 58% stwierdziło, że wykorzystuje swoje umiejętności, a podobny odsetek wiedział, jak korzystać z AED.

„Nadal mamy trochę pracy do wykonania” – powiedziała Dianne Atkins, kardiolog dziecięcy i wieloletnia wolontariuszka AHA, która stwierdziła, że ​​zapewnienie edukacji w szkole średniej jest dla AHA najwyższym priorytetem.

Inne kraje od wielu lat priorytetowo traktują swoich mieszkańców w zakresie korzystania z AED i resuscytacji krążeniowo-oddechowej.

W Danii takie szkolenie jest wymagane od 2000 roku, aby uzyskać prawo jazdy, a uczniowie szkół średnich również muszą się szkolić. W ankiecie 45% populacji stwierdziło, że przeszło szkolenie w miejscu pracy. W badaniu 81% respondentów z sektora publicznego zgłosiło, że zostało przeszkolonych w zakresie resuscytacji krążeniowo-oddechowej, a 54% w zakresie korzystania z AED.

Norwegia oferuje szkolenia z pierwszej pomocy w szkołach podstawowych od 1961 roku i zwiększa liczbę szkoleń z zakresu RKO w celu uzyskania prawa jazdy. Dziewięćdziesiąt procent populacji zgłosiło, że zostało przeszkolonych w zakresie resuscytacji krążeniowo-oddechowej.

W Stanach Zjednoczonych wiele kursów szkoleniowych jest dostępnych online lub osobiście, a ich ukończenie zajmuje tylko kilka godzin. Dla kogoś, kto nigdy nie uczył się podstawowych umiejętności podtrzymywania życia, szkolenie może otworzyć oczy. Ten wcześniej nieprzeszkolony reporter był zaskoczony, gdy dowiedział się, jak gwałtownie i szybko trzeba uciskać klatkę piersiową manekina, aby prawidłowo przeprowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową: od 100 do 120 uciśnięć na minutę do głębokości co najmniej 2 cali.

Najważniejsze jest to, że zwykli ludzie znają podstawy na tyle dobrze, że „czują się pewnie, dzwoniąc pod numer 911 i naciskając klatkę piersiową danej osoby” – powiedziała Audrey Blewer, adiunkt medycyny rodzinnej i zdrowia społecznego w Duke University School of Medicine, która opublikowała liczne badania na temat resuscytacji krążeniowo-oddechowej i AED. „Nie wymaga to karty certyfikacyjnej ani niedawno ukończonych szkoleń.”

W sytuacji awaryjnej dyspozytorzy numeru 911 mogą również odegrać kluczową rolę w prowadzeniu ludzi przez RKO i obsłudze AED, powiedział David Hiltz, dyrektor programu wolontariatu w ramach programu Heartsafe Communities Program w Cith CPR Foundation, organizacji non-profit, która działa na rzecz poprawy przeżywalności osób z chorobami serca poprzez szkolenia i edukację.

Phil Clough utrzymuje kontakt z Rebeccą Sadą, kobietą, która w czerwcu zasłabła na lotnisku w Buffalo, gdy wracała do domu z podróży do córki. Sada, która przed zatrzymaniem akcji serca nie miała żadnych problemów z sercem, ma teraz wszczepiony do klatki piersiowej automatyczny defibrylator, aby ustabilizować wcześniej niezdiagnozowany problem elektryczny w sercu. Powiedziała, że ​​ona i jej mąż mieli kaszel podczas kolacji i zostali przyjaciółmi na całe życie.

Kolejna zmiana, która nastąpiła w związku z zatrzymaniem krążenia Sady: ona i jej mąż uzyskali uprawnienia do wykonywania resuscytacji krążeniowo-oddechowej i AED.

„Gdybyśmy teraz musieli komuś pomóc, zrobilibyśmy to” – powiedziała Sada.


Źródła: