Progesteron dopochwowy może nie być skuteczny w zapobieganiu przedwczesnemu porodowi
Naukowcy z UT Southwestern Medical Center twierdzą, że progesteron dopochwowy, terapia hormonalna uważana za standardową metodę zapobiegania przedwczesnym porodom u kobiet w ciąży z grupy ryzyka, może nie być skuteczna. Każdy, kto trzymał w ramionach kruche ciało wcześniaka – urodzonego między 20 a 37 tygodniem – wie, że każdy dodatkowy dzień i tydzień w łonie matki ma kluczowe znaczenie dla zdrowia noworodka. Wcześniejszy poród przedwczesny jest jednym z największych czynników ryzyka porodu przedwczesnego. Lekarze zazwyczaj zalecają progesteron kobietom z tej grupy. Nowe badanie, w którym wzięło udział ponad 1600 kobiet w ciąży, które w przeszłości rodziły przedwcześnie, wykazało, że...

Progesteron dopochwowy może nie być skuteczny w zapobieganiu przedwczesnemu porodowi
Naukowcy z UT Southwestern Medical Center twierdzą, że progesteron dopochwowy, terapia hormonalna uważana za standardową metodę zapobiegania przedwczesnym porodom u kobiet w ciąży z grupy ryzyka, może nie być skuteczna.
Każdy, kto trzymał w ramionach kruche ciało wcześniaka – urodzonego między 20 a 37 tygodniem – wie, że każdy dodatkowy dzień i tydzień w łonie matki ma kluczowe znaczenie dla zdrowia noworodka. Wcześniejszy poród przedwczesny jest jednym z największych czynników ryzyka porodu przedwczesnego. Lekarze zazwyczaj zalecają progesteron kobietom z tej grupy.
Nowe badanie, w którym wzięło udział ponad 1600 kobiet w ciąży, które w przeszłości rodziły przedwcześnie, wykazało, że progesteron dopochwowy nie ma wpływu na poród przedwczesny. Odkrycia opublikowane w czasopiśmie JAMA Network Open stanowią uzupełnienie coraz większej liczby dowodów sugerujących, że w przypadku niektórych kobiet progesteron może nie wymagać recepty.
Mamy nadzieję, że te informacje pomogą lekarzom w prowadzeniu rozmów z pacjentami. Oczywiście w różnych populacjach wyniki mogą być różne. Jednak u naszych pacjentek nie stwierdziliśmy korzyści ze stosowania progesteronu dopochwowego podawanego jako wskazanie w przypadku wcześniejszego porodu przedwczesnego”.
David Nelson, lekarz medycyny, główny badacz, profesor nadzwyczajny położnictwa i ginekologii oraz szef oddziału medycyny matczyno-płodowej
Pomimo dziesięcioleci postępów w opiece nad noworodkami, wcześniaki borykają się z krótko- i długoterminowymi komplikacjami zdrowotnymi. Przedwczesny poród dotyczy około 10% wszystkich żywych urodzeń w Stanach Zjednoczonych i jest główną przyczyną zgonów dzieci poniżej 5 roku życia. W przypadku kobiet w ciąży, które w przeszłości rodziły przedwcześnie, Amerykańskie Kolegium Położników i Ginekologów oraz Towarzystwo Medycyny Matczyno-Płodowej zalecają terapię progesteronem.
W 2017 r. badanie przeprowadzone przez dr Nelsona i współpracowników z UTSW wykazało, że progesteron podawany w formie zastrzyków jest nieskuteczny w zapobieganiu porodom przedwczesnym u kobiet z grupy wysokiego ryzyka. Jednakże w dużym badaniu z udziałem podobnych populacji pacjentów nie analizowano stosowania progesteronu dopochwowego.
„Z powodu kontrowersji wokół progesteronu podawanego w formie zastrzyków organizacje zawodowe zmieniły zdanie i zaczęły zalecać progesteron dopochwowo” – powiedziała dr Nelson. „Wszyscy mieli nadzieję, że jest to sposób na ograniczenie liczby porodów przedwczesnych, i panował entuzjazm, że może to przynieść korzyści”.
Wszystkie kobiety objęte nowym badaniem miały w przeszłości poród przedwczesny i były leczone w Parkland Health, miejskim systemie opieki zdrowotnej, w którym pracują lekarze z UT Southwestern. W latach 2017–2019 417 pacjentek objętych badaniem otrzymywało progesteron dopochwowo. Następnie zespół badawczy porównał wskaźnik porodów przedwczesnych w tej grupie z historycznym wskaźnikiem wśród 1251 podobnych pacjentek obserwowanych w Parkland.
Spośród kobiet, które w okresie badania przyjmowały progesteron dopochwowo, 24% urodziło dziecko w 35. tygodniu ciąży lub wcześniej, w porównaniu z 16,8% w historycznej grupie kontrolnej. Doktor Nelson, stypendystka rodziny Dedman w opiece klinicznej na UTSW, stwierdziła, że terapia progesteronem nie zmniejszyła liczby porodów przedwczesnych. Ponadto zespół nie stwierdził związku między porodami przedwczesnymi a przestrzeganiem przez pacjentki schematów leczenia ani między porodami przedwczesnymi a poziomem progesteronu we krwi pacjentek.
Doktor Nelson, zanim klinicyści wyeliminują progesteron dopochwowy jako opcję leczenia, prawdopodobnie potrzebne będą dalsze badania. On i jego współpracownicy mają nadzieję, że ich odkrycia pobudzą nie tylko nowe badania nad progesteronem, ale także inne potencjalne metody leczenia przedwczesnych porodów.
„W miarę jak zaczynamy lepiej rozumieć różne przyczyny porodu przedwczesnego, mamy nadzieję opracować metody leczenia, które będą bardziej ukierunkowane i skuteczne dla pacjentów” – powiedziała Catherine Spong, lekarz medycyny, kierownik katedry położnictwa i ginekologii na UTSW i autorka badania.
Inni badacze UTSW, którzy wnieśli swój wkład w to badanie, to Ashlyn Lafferty, Chinmayee Venkatraman, Jeffrey McDonald, Kaitlyn Eckert i Donald McIntire. Pani Eckert jest obecnie również zatrudniona w SCIEX.
Dr Spong piastuje wybitną katedrę położnictwa i ginekologii im. Paula C. MacDonalda.
Źródło:
Centrum Medyczne UT Południowo-Zachodniego
Odniesienie:
Nelson, DB i in. (2022) Związek dopochwowego leczenia progesteronem z zapobieganiem nawrotowym porodom przedwczesnym. Otwarto sieć JAMA. doi.org/10.1001/jamanetworkopen.2022.37600.
.