Według opublikowanego dzisiaj rankingu żaden ze szpitali NHS nie znajduje się na liście 25 najlepszych na świecie.
Na czołowych miejscach dominowały szpitale ze Stanów Zjednoczonych, ale w pierwszej dziesiątce znalazły się także placówki w Kanadzie, Niemczech, Francji, Szwecji i Izraelu.
Pierwsza pozycja Wielkiej Brytanii w światowych rankingach – opracowanych przez Newsweek i Statista – miała zaledwie 41 lat i dotyczyła londyńskiego szpitala St Thomas' Hospital.
Szpital Derriford w Plymouth znalazł się na dole listy, gdy analiza została rozbita wyłącznie na placówki w Wielkiej Brytanii.
Uczestnicy kampanii ostro skrytykowali wyniki NHS jako „rozczarowujące” i stwierdzili, że rodzą „poważne pytania” dotyczące brytyjskiej służby zdrowia.
Szefowie Departamentu Zdrowia stwierdzili jednak, że są „dumni z doskonałej opieki” zapewnianej przez NHS.
Powyżej przedstawiono dziesięć najlepszych i najgorszych szpitali NHS w Wielkiej Brytanii. Najlepsi rywalizowali głównie w stolicy, choć dwóch było w Newcastle. Najgorsi rozsiani byli po całym kraju
Coroczny ranking najlepszych szpitali świata, organizowany już czwarty rok, uwzględnia 2200 szpitali w 27 krajach, w tym w Brazylii, Indiach, Tajlandii, Arabii Saudyjskiej i Kolumbii.
Każdemu analizowanemu szpitalowi przyznawana jest ocena od 0 do 100. Nie wszystkie szpitale NHS zostały uwzględnione w migawce.
Opiera się na ankietach przeprowadzonych wśród 80 000 ekspertów medycznych i tysięcy pacjentów. Pod uwagę brane są również kluczowe wskaźniki wydajności, takie jak czas oczekiwania i stosunek lekarzy do liczby pacjentów.
Według „Newsweeka” wyniki można porównywać jedynie między szpitalami w tym samym kraju, ponieważ opierają się na tych samych wskaźnikach wydajności.
Jego raport: „Wynik 90 punktów w kraju A niekoniecznie oznacza, że ten szpital jest lepszy niż szpital z wynikiem 87 w kraju B”.
Departament Zdrowia stwierdził, że NHS była proszona o coroczne opłacanie rankingów, twierdząc, że w rzeczywistości jest to „płatna reklama”.
Rzecznik powiedział: „Jesteśmy dumni z doskonałej, bezpłatnej opieki świadczonej w szpitalach w całym kraju i nadal ciężko pracujemy, aby zapewnić ludziom najlepszą opiekę, kiedy jej potrzebują.
„Nasza rekordowa inwestycja w szpitale NHS i inne usługi zdrowotne obejmuje dodatkowe 2 miliardy funtów w tym roku i 8 miliardów funtów w ciągu najbliższych trzech lat”.
Jednak grupy kampanii ostrzegły dzisiaj, że NHS nie spełnia standardów innych krajów.
John O’Connell, dyrektor naczelny TaxPayers’ Alliance, powiedział: „W związku z nowymi opłatami za opiekę zdrowotną i społeczną brytyjscy podatnicy mogą zastanawiać się, czy opłaca się im wydawać pieniądze.
„Szefowie opieki zdrowotnej muszą dopilnować, aby NHS zapewniła wszystkim pacjentom taki poziom opieki, jakiego potrzebują”.
Dodał: „Te rankingi rodzą poważne pytania dotyczące wyników NHS i tego, jak naprawdę wypada na tle innych krajów”.
Emily Fielder z zespołu doradców Adam Smith Institute powiedziała: „To rozczarowujące, ale nie zaskakujące, że brytyjski szpital nie znajduje się nawet w pierwszej czterdziestce, mimo że jest piątą co do wielkości gospodarką świata.
„Fakt, że w metodologii tej wykorzystano wskaźniki jakości opieki i bezpieczeństwa pacjentów, a także doświadczenie pacjentów, aby dojść do tego wniosku, wskazuje na skrajną porażkę NHS w zapewnianiu pacjentom korzyści”.
Na liście 50 największych szpitali zdominowały Stany Zjednoczone, zajmując aż 14 miejsc.
Niemcy zajęły drugie miejsce z sześcioma miejscami, za nimi znalazła się Szwajcaria z czterema miejscami oraz Kanada, Francja i Japonia z trzema miejscami każdy.
Tylko jeden brytyjski szpital – St Thomas w Londynie – znalazł się w pierwszej pięćdziesiątce.
Patrząc na 10 najlepszych szpitali w Wielkiej Brytanii, połowa znajdowała się w stolicy. Newcastle miało dwa najlepsze, natomiast Cambridge, Oxford i Birmingham miały po jednym.
Spośród 10 najgorszych były one głównie rozproszone na obszarach wiejskich, po dwa na północnym zachodzie i południowym zachodzie.
Najgorzej było w Midlands, wschodniej Anglii, północno-wschodnim, Yorkshire i Humber, Londynie i Irlandii Północnej.
Orzeczenie to nadeszło po tym, jak NHS straciła w zeszłym roku ocenę najlepszego systemu opieki zdrowotnej na świecie, po siedmiu latach utrzymywania się na czołowych miejscach list przebojów.
Raport think tanku Commonwealth Fund umieścił brytyjską służbę na czwartym miejscu wśród 11 bogatych krajów. Norwegia, Holandia i Australia oferują obecnie lepszą opiekę.
Spadek w rankingach tłumaczono opóźnieniami w dostępie pacjentów do opieki i leczenia, brakiem inwestycji w tę usługę oraz ubóstwem.
W następstwie pandemii listy oczekujących NHS osiągnęły rekordową wysokość – w kolejkach po opiekę czeka obecnie 6,1 miliona osób w Anglii.
Jednak szacunki rządowe sugerują, że w nadchodzących latach liczba ta może się podwoić, ponieważ zgłaszają się pacjenci, którzy nie wrócili do szpitala z powodu wirusa.
Boris Johnson podniesie podatki o 1,25 procent od przyszłego miesiąca, starając się przynieść NHS dodatkowe 12 miliardów funtów rocznie.
Sekretarz zdrowia Sajid Javid ogłosił również cele polegające na zakończeniu dwuletniego oczekiwania na dostawy do lipca i rocznego oczekiwania do marca 2025 r.
Jednak Partia Pracy, związki zawodowe, a nawet starszy torys skrytykowali go jako „niewystarczająco ambitny” i „poważnie niespełniający oczekiwań”.
