Doustna terapia SERD nowej generacji zmniejsza ryzyko nawrotu raka piersi
W międzynarodowym badaniu prowadzonym pod kierunkiem UCLA naukowcy wykazali, że Giredestrant, doustny selektywny antagonista i degradator receptorów estrogenowych nowej generacji (SERD), podawany jako terapia uzupełniająca we wczesnym stadium raka piersi z dodatnim receptorem hormonalnym (HR) i HER2-ujemnym (1-3), zmniejsza ryzyko nawrotu choroby w porównaniu ze standardowymi terapiami hormonalnymi, od dawna uważanymi za podstawę leczenia...
Doustna terapia SERD nowej generacji zmniejsza ryzyko nawrotu raka piersi
W międzynarodowym badaniu prowadzonym pod kierunkiem UCLA naukowcy wykazali, że Giredestrant, doustny selektywny antagonista i degradator receptorów estrogenowych nowej generacji (SERD), podawany jako terapia uzupełniająca we wczesnym stadium raka piersi z dodatnim receptorem hormonalnym (HR), HER2-ujemnym (1-3), znacząco zmniejsza ryzyko nawrotu choroby w porównaniu ze standardowymi terapiami hormonalnymi, od dawna uważanymi za podstawę leczenia.
Odkrycie sugeruje potencjalną nową opcję leczenia najczęstszego podtypu raka piersi, który stanowi około 70% wszystkich przypadków i jest najczęściej diagnozowany w stadium 1, 2 lub 3.
Wyniki zostały ogłoszone dzisiaj podczas Sympozjum na temat raka piersi w San Antonio (SABCS) przez światowego lidera badań, dr Adityę Bardię, profesor medycyny w David Geffen School of Medicine na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles i dyrektor ds. integracji badań translacyjnych w Centrum Comprehensive Cancer Center na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles.
Jest to bardzo znaczące osiągnięcie i, biorąc pod uwagę jego skalę, może być jednym z najważniejszych postępów w dziedzinie raka piersi z obecnością receptorów hormonalnych w ostatnich latach. Od dziesięcioleci tamoksyfen i inhibitory aromatazy są standardowymi terapiami hormonalnymi, a wyniki te wskazują na znaczną poprawę w przypadku giredestrantu. Może potencjalnie zmienić praktykę kliniczną w przypadku dużej części pacjentów z rakiem piersi”.
Dr Aditya Bardia, profesor medycyny, David Geffen School of Medicine, UCLA
Wiele pacjentek z tym typem raka piersi leczy się operacyjnie, a następnie stosuje się terapię hormonalną, taką jak tamoksyfen i inhibitory aromatazy, przez co najmniej pięć lat po operacji, aby zmniejszyć ryzyko nawrotu. Chociaż wskaźnik przeżycia całkowitego jest wysoki, aż u jednej trzeciej pacjentów dochodzi do nawrotu nowotworu i mają trudności z tolerowaniem obecnych metod leczenia, co może utrudniać utrzymanie długiego czasu trwania leczenia.
Giredestrant należy do nowszej klasy leków zaprojektowanych do blokowania i degradowania sygnalizacji receptora estrogenowego, kluczowego czynnika wzrostu w nowotworach HR-dodatnich. W przeciwieństwie do starszych terapii, ma ona na celu dokładniejsze zakłócanie szlaków sygnałowych, które pomagają komórkom nowotworowym przetrwać.
Aby sprawdzić, czy ta nowa terapia może znacząco poprawić wyniki pacjentów, badacze włączyli 4170 osób z rakiem piersi HR-dodatnim i HER2-ujemnym do badania klinicznego III fazy lidERA. Uczestnicy zostali losowo przydzieleni do grupy otrzymującej 30 miligramów giredestrantu (2084) lub do jednej z kilku standardowych terapii hormonalnych (2086) przez okres do pięciu lat. Średni wiek uczestniczek wynosił 54 lata, a 59% było po menopauzie.
Po medianie okresu obserwacji wynoszącej 32,3 miesiąca naukowcy odkryli, że u pacjentów leczonych giredestrantem prawdopodobieństwo nawrotu lub progresji choroby inwazyjnej było o 30% mniejsze. Drugorzędowy punkt końcowy badania, czyli czas przeżycia wolny od choroby odległej – czas potrzebny do rozprzestrzenienia się nowotworu na inne narządy – również faworyzował giredestrant, powodując zmniejszenie liczby przerzutów odległych o 31%.
Częste działania niepożądane, w tym ból stawów, uderzenia gorąca i ból głowy, występowały z podobną częstością w obu grupach i miały przeważnie łagodne nasilenie. Mniej pacjentów otrzymujących giredestrant przerwało leczenie z powodu działań niepożądanych (5,3% w porównaniu z 8,2%). Łagodna, bezobjawowa bradykardia występowała częściej w przypadku giredestrantu, ale rzadko wymagała interwencji.
Zdaniem Bardii nadal potrzebne są dłuższe obserwacje, ale jeśli zostaną potwierdzone, wyniki mogą stanowić pierwszą poważną zmianę w uzupełniającej terapii hormonalnej raka piersi od ponad 25 lat.
„To ekscytujący postęp dla pacjentów i całej dziedziny” – stwierdził Bardia. „Jako lekarze naszym celem jest zapobieganie nawrotom choroby i pomaganie pacjentom żyć dłużej i zdrowiej. Wyniki te przybliżają nas do tego celu”.
Eksperyment przeprowadziła firma F. Hoffmann-La Roche Ltd. finansowana.
Źródła: