U kobiety z Florydy, która ominęła lekarzy i poddała się eksperymentalnemu leczeniu raka polegającemu na „edycji genów” komórek odpornościowych, zauważyła, że jej guzy płuc zmniejszyły się do mniej niż jednej trzeciej pierwotnej wielkości w ciągu sześciu miesięcy.
Kathy Wilkes (71 lat) przeszła osiem rund chemioterapii i operacji po tym, jak w 2018 roku zdiagnozowano u niej agresywnego raka trzustki.
Jednak pomimo leczenia, w ciągu roku od diagnozy choroba rozprzestrzeniła się z trzustki do płuc.
Zdesperowany, by pokonać raka, Wilkes zaczął szukać w Internecie nowych metod leczenia i szybko natknął się w renomowanym internetowym czasopiśmie naukowym na studium przypadku dotyczące leczenia, dzięki któremu 50-letnia kobieta chora na raka jelita grubego stała się „wolna od choroby”.
Skontaktowała się z lekarzami odpowiedzialnymi za badanie w Providence Cancer Institute w Portland w stanie Oregon, a gdy badania wykazały, że jej nowotwór ma tę samą mutację – zwaną KRAS G12D – również zaproponowano jej leczenie.
W ciągu miesiąca ich guzy zmniejszyły się o połowę, a po sześciu miesiącach skurczyły się do 28 procent pierwotnej wielkości.
Wilkes nie została jeszcze wyleczona, ale od czasu leczenia rak nie urósł. powiedziała Wiadomości NBC: „Wiedziałem, że to test, który mnie uratuje, uratuje mi życie. Po prostu miałem takie przeczucie”.
Sprawę ujawniono w opisie przypadku opublikowanym w New England Journal of Medicine w tym samym czasopiśmie, w którym opublikowano oryginalne studium przypadku, które znalazła.
Kathy Wilkes, lat 71, z Ormond Beach na Florydzie przeszła osiem rund chemioterapii i operacji po tym, jak odkryto, że ma raka trzustki
Ale Wilkes (na zdjęciu z mężem) natknęła się w New England Journal of Medicine na artykuł o leczeniu, które może pomóc w leczeniu raka
Szacuje się, że każdego roku u około 60 000 Amerykanów diagnozuje się raka trzustki Amerykańskie Towarzystwo Raka.
Jest to jeden z najbardziej śmiertelnych nowotworów, ponieważ objawy rzadko pojawiają się we wczesnych stadiach, a pacjenci pozostają nierozpoznani, dopóki nowotwór nie osiągnie zaawansowanego stadium i nie rozprzestrzeni się na inne narządy.
Szacuje się, że tylko 11 procent pacjentów przeżywa pięć lat od postawienia diagnozy.
Pacjentom oferuje się operację usunięcia obszarów nowotworowych przed rozprzestrzenieniem się choroby oraz cykle chemioterapii.
Ale Wilkes powiedziała, że kiedy jej lekarz zasugerował tę metodę leczenia, „nie była to moja odpowiedź”.
Po przeszukaniu Internetu natrafiła na coś takiego New England Journal of Medicine Badanie z 2016 roku.
Gazeta doniosła, jak 50-letnia kobieta chora na raka okrężnicy, który rozprzestrzenił się do płuc, „uwolniła się od choroby” po leczeniu komórkami odpornościowymi „zmodyfikowanymi genami”.
Wilkes wierzyła, że to jej pomoże, i wysłała e-mail do autora badania, dr Erica Trana, który specjalizuje się w nowatorskich metodach leczenia raka.
Po tym, jak badania wykazały, że jej rak ma tę samą mutację co u drugiej pacjentki – chociaż były to różne typy – zaproponowano jej leczenie.
Nowotwory w różnych obszarach ciała często mają te same mutacje, co może wynikać z konieczności wprowadzenia pewnych zmian do wywołania choroby.
Na potrzeby terapii naukowcy najpierw pobrali od pacjenta komórki T układu odpornościowego, które mogą niszczyć komórki dotknięte chorobą.
Następnie w laboratorium „przeprogramowano je genetycznie” tak, aby atakowały komórki nowotworowe posiadające specyficzną mutację KRAS G12D.
Komórki następnie namnażano miliardy razy, po czym wstrzyknięto je z powrotem do żyły pacjenta.
Wilkes otrzymała infuzję w czerwcu 2021 r. i po miesiącu jej guzy zaczęły się już zmniejszać.
Doktor Eric Rubin, redaktor naczelny czasopisma, który nie był zaangażowany w badanie, stwierdził, że to „zachęcający wynik”.
„Po raz pierwszy dysponujemy podejściem, które może umożliwić leczenie szerokiej gamy nowotworów wykraczającej poza niewielką liczbę nowotworów, jakie można zastosować [immunoterapię]” – powiedział na odprawie, jak donosi NBC.
„Ta konkretna mutacja [w tym przypadku] występuje powszechnie w przypadku nowotworów wywodzących się z komórek nabłonkowych, takich jak rak płuc, jajnika i trzustki”.
Nie jest jasne, jak dobrze leczenie działa u innych pacjentów, ale a Faza 1 badania klinicznego wszczęto obecnie postępowanie mające na celu zbadanie tej kwestii.
Inny pacjent z rakiem trzustki, który otrzymał takie samo leczenie w Providence Cancer Institute, nie przeżył.
Skontaktowała się z lekarzami i została włączona do badania po tym, jak odkryto, że jej nowotwór ma tę samą mutację, co poprzednia pacjentka leczona z powodu raka okrężnicy
Jej guzy skurczyły się do mniej niż jednej trzeciej pierwotnej wielkości w ciągu sześciu miesięcy i nie rosły od czasu leczenia
Naukowcy twierdzą, że w przypadku Wilkesa mogło to zadziałać ze względu na mutację KRAS, która występuje tylko u około czterech procent pacjentów cierpiących na ten typ nowotworu.
U Wilkesa zdiagnozowano gruczolakoraka głowy trzustki, najczęstszą postać tej choroby.
Od lat trwają badania nad wykorzystaniem układu odpornościowego do walki z rakiem, zamiast polegać na lekach.
Obecnie pacjenci chorzy na raka krwi mogą otrzymać rodzaj immunoterapii – zwanej CAR-T – w celu zwalczania choroby.
