Jestem aktywny, sprawny i zdrowy, ale w lutym zacząłem mieć kołatanie serca i zdiagnozowano u mnie migotanie przedsionków. Od tego czasu biorę tabletki rozrzedzające krew. Co dziwne, wydaje się, że mój puls wrócił do normy. Czy powinienem przerwać leczenie?
Migotanie przedsionków, znane również jako AF, jest częstym problemem rytmu serca, w którym rytm bicia staje się bardzo szybki i nieregularny. Istnieją różne rodzaje tego stanu.
W jednym z nich, zwanym napadowym migotaniem przedsionków, występują sporadyczne okresy nieregularnego bicia serca, które trwają tylko kilka dni, ale zawsze wracają. Istnieje również tak zwane ciągłe migotanie przedsionków, które nigdy nie ustępuje bez leczenia.
Migotanie przedsionków, znane również jako AF, jest częstym problemem rytmu serca, w którym rytm bicia staje się bardzo szybki i nieregularny. Istnieją różne rodzaje tego stanu. (obraz pliku)
Większość osób z migotaniem przedsionków ma również inny problem, w tym wysokie ciśnienie krwi, zawał serca w wywiadzie lub chorobę serca trwającą całe życie. Niektórzy mają inne problemy zdrowotne – takie jak cukrzyca lub poważna infekcja.
Picie dużej ilości kofeiny lub alkoholu również zwiększa ryzyko migotania przedsionków.
Stan jest poważny, ponieważ nieregularne tętno serca zwiększa ryzyko wystąpienia zagrażających życiu zakrzepów krwi i udaru mózgu. A ci, którzy doświadczają krótkich napadów, są tak samo narażeni na te powikłania, jak osoby z uporczywym migotaniem przedsionków.
Lekarze leczą tę chorobę, kontrolując ciśnienie krwi i zapobiegając tworzeniu się zakrzepów krwi za pomocą leków rozrzedzających krew, dlatego pacjenci zdecydowanie powinni kontynuować przyjmowanie tabletek.
Moja 79-letnia żona od dwóch lat cierpi na infekcję dróg moczowych. Antybiotyki pomogły złagodzić objawy, ale nie pozbyły się problemu. Ma też plastry HTZ, o których czytałam, że pomagają w takich problemach. Czy można jeszcze coś zrobić?
Infekcje dróg moczowych są niezwykle częste – zwłaszcza u osób starszych. Jednak naprawdę ważne jest, aby pacjenci zgłaszali się do lekarza pierwszego kontaktu, jeśli podejrzewają, że mają infekcję, ponieważ mogą istnieć inne czynniki powodujące objawy. Kiedy u pacjenta rozwija się infekcja dróg moczowych, odczuwa potrzebę częstego korzystania z toalety i odczuwa pieczenie lub ból podczas oddawania moczu.
Czasami zauważają silny zapach w toalecie lub że woda, którą przepływają, jest mętna.
Lekarz rodzinny przeprowadzi tzw. test paskowy w celu wykrycia infekcji. Istnieją jednak inne, bardziej szczegółowe testy, które wymagają wysłania próbki do laboratorium, aby dowiedzieć się dokładnie, o które bakterie chodzi.
Lekarze muszą znać rodzaj bakterii czających się w pobliżu, aby wiedzieć, jakie antybiotyki przepisać. Jednak nawracające objawy, które wydają się być infekcją dróg moczowych, mogą wynikać z czegoś innego. Co najważniejsze, może to być oznaką raka jajnika i innych nowotworów ginekologicznych.
Pęcherz znajduje się bardzo blisko macicy i innych narządów. Problem z tymi narządami może podrażniać pęcherz i powodować objawy podobne do ZUM. Badanie ultrasonograficzne okolicy miednicy dobrze wskazuje na możliwe problemy z tymi narządami, a także z pęcherzem i nerkami.
Zmiany po menopauzie mogą dawać objawy podobne do infekcji dróg moczowych, zwłaszcza że brak estrogenów powoduje wysuszenie i podrażnienie tkanek okolic intymnych. Jeśli infekcje nawracają, lekarze mogą zalecić zapobiegawcze antybiotyki.
Wiąże się to z przyjmowaniem dziennej małej dawki przez dłuższy czas i okazało się, że jest wysoce skuteczne.
Czy statyny mogą powodować kłujące upały? Odkąd mój mąż zaczął brać atorwastatynę we wrześniu 2019 r., doświadcza niezwykle silnego, piekącego upału. Dzieje się tak za każdym razem, gdy wyjeżdżamy za granicę - nic tego nie uspokaja.
Kłująca wysypka na gorąco jest bardzo nieprzyjemną reakcją na bardzo gorący klimat. Jest to spowodowane nadmierną potliwością: pot zatrzymuje się w gruczołach pod skórą i powoduje powstawanie małych, wypukłych, swędzących plam. Nie należy go jednak mylić z innym, podobnym stanem zwanym polimorficznym rozbłyskiem świetlnym.
Problem ten jest spowodowany reakcją skóry na światło słoneczne, co objawia się swędzącą, piekącą wysypką.
Istnieją kluczowe różnice.
Polimorficzny rozbłysk świetlny wynika z samego światła słonecznego, a nie tylko z ciepła. Powoduje również pęcherze, pieczenie lub plamy z wypukłymi różowymi lub czerwonymi plamami. Reakcja występuje, gdy ludzie nie byli narażeni na działanie światła słonecznego przez dłuższy czas, a objawy mogą się nasilić w miarę dalszej ekspozycji na światło słoneczne.
Po pewnym czasie skóra osób z polimorficznym rozbłyskiem światła staje się odporna na działanie słońca – pacjenci stwierdzają, że mogą dłużej przebywać na zewnątrz. Ale dotknięte obszary skóry mogą stać się twarde, a plamy te mogą być trudne do usunięcia.
Pacjenci mogą tego uniknąć, zakrywając miejsca podatne na wysypkę luźną odzieżą i dobrym filtrem przeciwsłonecznym. Ważne jest stosowanie filtrów przeciwsłonecznych z filtrem SPF 50 i wysokim współczynnikiem ochrony UV. Dermatolodzy zalecają kremy, pigułki steroidowe lub leki przeciwhistaminowe, aby złagodzić swędzenie i pieczenie.
Eksperci mogą również zalecić zwiększenie odporności na słońce w domu przed podróżą. Obejmuje to krótkie przebywanie na słońcu każdego lata, aby zbudować tolerancję.
Leki, w tym statyny, mogą powodować nadwrażliwość na światło i reakcje skórne na słońcu.
Może się tak zdarzyć, jeśli reakcja wystąpiła wkrótce po rozpoczęciu przyjmowania leku, ale określenie bezpośredniego czynnika wywołującego może być trudne.
Brudny grill jest obrzydliwy, ale bezpieczny
W zeszłym miesiącu ostrzegałem o niebezpieczeństwach związanych z zatruciem pokarmowym w okresie grillowania – powszechnymi przypadkami skażenia mięsa. Teraz niektórzy czytelnicy napisali do mnie i zapytali o kolejne potencjalne ryzyko: brudne grille.
Wydaje się, że obawiają się, że bakterie czające się na półkach mogą powodować podobne infekcje. Chociaż brudne ruszty grillowe mogą być obrzydliwe, nie stwarzają takiego samego ryzyka zatrucia pokarmowego jak mięso, które nie jest odpowiednio ugotowane.
Bakterie czyhające na ruszcie są natychmiast zabijane przez gorący ogień. Problem leży w mięsie skażonym bakteriami, które nie nagrzewa się wystarczająco, aby zniszczyć robaki.
Wracając do tematu, oto kolejna wskazówka: staraj się nie zanurzać mięsa – surowego ani gotowanego – w dipach i marynatach.
Może to łatwo prowadzić do wielu błędów, które rozprzestrzeniają się w całym rozprzestrzenianiu.
Chociaż mogą być obrzydliwe, brudne ruszty grillowe nie stwarzają takiego samego ryzyka zatrucia pokarmowego jak mięso, które nie jest odpowiednio ugotowane
